gangster mafia

Kuba Dobroszek

"Słowikowa": Nie potrzebuję futer i Mercedesów, bo to wszystko już miałam

"Słowikowa": Nie potrzebuję futer i Mercedesów, bo to wszystko już miałam

Była żona szefa mafii pruszkowskiej opowiada nam o szalonych latach 90. i statusie kobiet w mafijnych strukturach. Oraz o długim i trudnym powrocie do normalnego życia.

Jak wygląda randkowanie po czterdziestce?

Siedem lat na portalach randkowych to dostatecznie długo, żeby pozbyć się złudzeń. Kuba marzył o stałym związku. Zaliczył masę mikrorelacji i nauczył się tego, że bez auta jest tu bardzo pod górkę.

Filmowe top 10: gliniarze z piekła rodem

"Drogówka" Wojciecha Smarzowskiego zbiera świetne recenzje. Ale to nie jedyny film, po obejrzeniu którego będziesz się bał zadzwonić pod 997. Oto nasz autorski wybór dziesięciu najbrudniejszych, najbardziej skorumpowanych policyjnych światów filmowych.

Zobacz wideo

Ernest Hemingway - stary człowiek i Kuba

Ernest Hemingway - stary człowiek i Kuba

parowiec, którym podróżował musiał - z przyczyn technicznych - zatrzymać się właśnie na kubańskim wybrzeżu. Hemingwaya od razu zaatakował nie kraj rządzony przez mafię i gangsterów prowadzących nocne kluby, ale pejzaż pełen kutrów oraz rybaków wracających z połowów. Fot. Shutterstock Zamiłowanie do

Pomysł na zimne wieczory - czytaj kryminały. Polecamy najlepsze książki

. W najnowszej powieści jest już rok 1911. Fandorin szuka prześladowcy znanej aktorki teatralnej. W cieniu podejrzeń są: zazdrosny kochanek, zawistny aktor i gangsterzy handlujący na czarnym rynku biletami. Sporo jest w tej "teatralnej" powieści aluzji do Czechowa. Ale to znak rozpoznawczy

Rozpracowujemy gry: Sleeping Dogs

Rozpracowujemy gry: Sleeping Dogs

;Sleeping Dogs" - ma podobne zdanie na ten temat. Jako agent Wei Shen złamiesz wszystkie zasady, aby przeniknąć do świata mafii najbardziej zachodniego z miast Wschodu. Pod względem mechaniki rozgrywki "Sleeping Dogs" będzie klasyczną grą akcji z widokiem "trzecioosobowym"

Tomasz Kot jako Religa: "Trudno jest zagrać kogoś, kogo ludzie jeszcze pamiętają"

Tomasz Kot jako Religa: "Trudno jest zagrać kogoś, kogo ludzie jeszcze pamiętają"

promocja Smirnoffa podczas studiów. Pomysł gości z marketingu był taki, że udajemy mafię. Przebrani za gangsterów chodziliśmy po knajpach i na oczach przerażonych klientów wyciągaliśmy karabiny, żądając haraczu. No i suspens był taki, że to promocja, bo jak nacisnęliśmy na spust, to z karabinów lała się

Viva Las Vegas

Viva Las Vegas

; Internet dał hazardowi drugą młodość. Wcześniej eksperci ostrzegali, że do Las Vegas ściągają tylko dwa typy graczy - emeryci i fani tzw. czarnego hazardu, czyli sponsorowanych przez mafię nielegalnych gier, w których gracze stawiają nieraz miliony (dwa lata temu w rozgrywce pokerowej z udziałem dwóch