kępa gdzie znaleźć

Małgosia Minta, Mintaeats.com

Polska w 10 kęsach [NAJLEPSZE DANIA DO 25 ZŁ]

Polska w 10 kęsach [NAJLEPSZE DANIA DO 25 ZŁ]

Oto zupełnie subiektywny wybór 10 dań z polskich restauracji, które nie zrujnują kieszeni, ale przyjemnie popieszczą nasze podniebienia. Dostałam proste zadanie: niech będzie smacznie, ale jest jeden warunek: rachunek nie może przekroczyć 25 złotych.

Post scriptum do Osieckiej

Śpiewał już sonety Szekspira, przemyślenia papieża Jana Pawła II, nagrywał z raperem Gorzkim. Teraz na płycie ?Tylko brać? wyśpiewał nieznane teksty Agnieszki Osieckiej. Stanisław Soyka opowiada nam o ich autorce, o swoich piosenkach i o tym, dlaczego nie chce mieć fanklubu

Gwiazda Logo: Eryk Lubos

Od wykładowcy w szkole aktorskiej usłyszał, że ma "patent na niegrzeczność". Przez lata obsadzany w epizodach "twarzowców", stał się jedną z najciekawszych twarzy polskiego kina. O tym, że aktor nie babra się w sobie, o tym, co daje artyście boks oraz dlaczego nie powinni się w to bawić celebryci, opowiada Eryk Lubos. Wkrótce zobaczymy go w nowym serialu Canal+ pt. "Misja: Afganistan".

Mój pierwszy raz: jeden strzał w Akademii Duchów

Mój pierwszy raz: jeden strzał w Akademii Duchów

, żebyś mógł ich w końcu znaleźć - tłumaczy Kendrol. Skanuję las metr po metrze. Odkrywam dół osypany wokół ziemią. - Nie, nie! - instruktor wyprowadza mnie z błędu. - Idiota by się w nim położył, nie strzelec. Za bardzo rzuca się w oczy. Doświadczeni żołnierze od razu zwróciliby na to miejsce uwagę i

Superteoria superwszystkiego: Osiem nieprzypadkowych piosenek o Warszawie

, których akcja rozgrywa się od Saskiej Kępy, przez Żoliborz, aż po południowy Mokotów (miłosnych piosenek z Ursynowa nie znam), w tej najmocniej czuję to coś, co niektórzy nazywają "warszawską pogodą". Pogoda taka zdarza się czasem w lipcu, gdy miasto niemal pustoszeje, a chmur jest mniej więcej

Zalewski: Współcześni rockmani biegają i jedzą kiełki. Etos trochę się zmienił

Zalewski: Współcześni rockmani biegają i jedzą kiełki. Etos trochę się zmienił

Gruszkę. To niesamowita osoba, która nauczyła mnie czerpać radość ze śpiewania, otworzyła mi różne klapki w głowie. Chodziłem do szkoły muzycznej, gdzie chór był obowiązkowy.   Obowiązkowy, czyli nudny.  - Właśnie. Tymczasem ona miała bardzo nowatorskie podejście, nietypowe jak na szkołę