śmieszne youtube

Stanisław Niegolecki

Wielki słownik YouTube'a

Wielki słownik YouTube'a

Korzystasz z niego codziennie. Znasz na wylot. Ale nigdy nie ułożyłeś go od A do Z. Zrobiliśmy to za ciebie!

Michał Kempa: Nienawidzę kawałów. Wolę anegdoty

- Ksiądz mi na religii kiedyś powiedział, że jak tak sobie czasem "kurwą" rzucę, to dobrze, bo złość rozładuję... - jeden z najpopularniejszych polskich komików rozmawiał z nami o poczuciu humoru, swoim i rodaków. I o tym, że polski stand-up to wciąż raczej ławka pod blokiem niż na uniwersytecie.

Jak zrobić dobre wideo na nartach? Poradnik początkującego filmowca

Zima. Narty. Komórka. Zdjęcia i nagrania wideo. Jeśli zaraz nie zmontujesz z nich filmu, materiał ulegnie zapomnieniu. O efekcie końcowym myśl już w trakcie rejestrowania. Dzieło powinno mieć wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Podpowiadamy, jak zrobić kiluminutowy majstersztyk.

Zobacz wideo

Wywiad z Potworem z Horror House'u

Wywiad z Potworem z Horror House'u

; dostanie kleszczy. Śmieszne są też czasami rozmowy grup. Na szczęście najczęściej mam na twarzy maskę, więc nie widać mojego uśmiechu. Razem z resztą potworów postanowiliśmy zebrać najśmieszniejsze (dla nas) lub najczęściej powtarzane teksty klientów i stworzyć film na YouTube’a. Do historii przeszło

Być jak zawodowy kitesurfer - rozmowa z Victorem Borsukiem

Być jak zawodowy kitesurfer - rozmowa z Victorem Borsukiem

tym samym miejscu. Kuchnie świata.   Żeby było śmiesznie, nie przepadam za owocami morza. Wszędzie, gdzie jeżdżę, są bardzo tanie i bardzo dobre ? ale jedzenie ich nie sprawia mi?frajdy. Lubię kurczaka w różnych formach. Smakuje mi kuchnia wietnamska. Wielki obiad ? w tym pyszny rosołek pho

Podróż na Hawaje: ogień i woda

Podróż na Hawaje: ogień i woda

zajmują się tu niczym innym, tylko przechodzeniem przez szosę, jak kiedyś działacze Samoobrony. Z tym wulkanem pecha mamy podwójnego. Jeszcze niedawno na południu wyspy można było dojść na piechotę do miejsc, gdzie lawa wypływała szczelinami spod ziemi, będąc - dosłownie - na wyciągnięcie ręki. YouTube

Mój pierwszy raz: bieg katorżnika

Mój pierwszy raz: bieg katorżnika

milę. Brzmi i wygląda śmiesznie, lecz przyjrzeliśmy się zawodom dokładniej, gdyż antysprint przyblokował wyjazd naszego nissna, i nie jest wcale tak wesoło. Ciężko utrzymać kierunek na wstecznym, zawodnicy lądują w krzakach. Uskarżają się też na łydki, które przy takim układzie ciała chyba otrzymują