zabawy przy ognisku

Łukasz Muszyński

Seanse nienawiści - dlaczego oglądamy seriale, których nie cierpimy?

Seanse nienawiści - dlaczego oglądamy seriale, których nie cierpimy?

Oglądacie seriale tylko po to, by potem zapamiętale je krytykować? W takim razie jesteście hate-watcherami. Producenci show, w które ciskacie gromami, kochają was niemal równie mocno jak oddanych fanów. Wystarczy, że nie przełączacie kanału.

Oto Pan Jerzy, który ratuje jeże. Poznajcie człowieka o wyjątkowym sercu

Porzucone przez matkę, pogryzione przez psa, głodne. Cierpiące jeże mogą znaleźć schronienie w Ośrodku Rehabilitacji Jeży ?Jerzy dla Jeży? w Kłodzku

Paul McCartney nie żyje, a w warszawskim metrze grasują terroryści. Słynne legendy miejskie

Legendy miejskie bez przerwy fascynują amatorów historii z dreszczykiem. Jedne z nich opowiadają o śmierci celebrytów, a inne - o mrożących krew w żyłach wydarzeniach. Ile w nich prawdy? Pewnie ani krzty. Chociaż...?

Top 10: gry na imprezę

Top 10: gry na imprezę

znajdziesz jego odpowiedniki na Xboksa i peceta), skrojony pod słowiańskie dusze. Jak jest pite, to i bawione, a jak jest bawione, musi być śpiewane. "SingStar" to karaoke, które wprawdzie kulturowo jest nam dalekie, ale wpisuje się w sentyment za wyciem przy ognisku albo u cioci na imieninach

Ćwiczenie: w niewoli Talibów

Ćwiczenie: w niewoli Talibów

mi wytrwałości. I przeprosili za to, co mówili. Miły gest, który oddzielił prawdziwych ludzi od udawanych oprawców. Poczęstowali też papierosem. Posadzili przy ognisku. Ulga i ciepło. - Ile wytrzymałem? - zapytałem, myśląc, że było to około 90 minut. - 4,5 godziny - usłyszałem. Żołnierze wytrzymywali

Izrael i Jordania: w krainie otoczonej pustynią

Izrael i Jordania: w krainie otoczonej pustynią

tęczowe flagi "gay pride" i mężczyzn z długimi pejsami wracających z synagogi. Żołnierzy z bronią i facetów w dziwnych ubraniach z jeszcze dziwniej poprzebieranymi pieskami. Zapach drogich perfum miesza się z zapachem falafeli i chałwy. Zatrzymujemy się przy barze, w którym wszyscy jak

Podróże: święto zmarłych na Celebes

Podróże: święto zmarłych na Celebes

pozostałej przy życiu rodzinie. Do zmarłego zanosi się bowiem prośby o interwencję sił nadprzyrodzonych w sprawach przekraczających ludzkie możliwości. Zmarły jest tubą rodziny, pośrednikiem między tym a tamtym światem. Nic więc dziwnego, że bliscy są gotowi zadłużyć się niemiłosiernie, byle tylko

Podróż do Czarnogóry czyli na tropach mistrzów samogonu

Podróż do Czarnogóry czyli na tropach mistrzów samogonu

ägermeister i inne nalewki myśliwskie. Bardziej smakowała mi ta z rozmarynem. Rakiję robi się podobnie jak wino. Najpierw w wielkiej kadzi owoce muszą sfermentować, zwykle w ciągu dwóch tygodni. Wtedy lądują w kotle, nad ogniskiem. Cienka rurka łączy ją z drugą beczką, gdzie po

Mój pierwszy raz: bieganie z Kenijczykami

Mój pierwszy raz: bieganie z Kenijczykami

czekali patykonodzy ludzie. Pan Bóg użył do ich stworzenia ograniczonych środków - płuc do oddychania głębszego niż inni i nóg do biegania szybszego niż inni. Do biegu poprowadził nas Busienei. Pobiegliśmy wzdłuż wciąż śpiących ruder przy drodze do Kapsimotwo, stromo w dół. A potem już mnie zostawili, a

Mój pierwszy raz: twardziele z "Patrolu"

Mój pierwszy raz: twardziele z "Patrolu"

" ofiarnie zakładał mi opatrunki, gdy grałem rannego tłumacza, "25" zadziornie stawiał się instruktorom, "24" najgorsze zadania wykonywał z uśmiechem, z "7" gadałem przy czyszczeniu broni. - Interesuje nas, kim są, a nie co do tej pory robili. Poza tym w czasie kursu