z poważaniem po angielsku

Anita Karwowska

Alfabet Sławomira Mrożka - co ciekawego o nim wiemy?

Alfabet Sławomira Mrożka - co ciekawego o nim wiemy?

Prawie połowę życia spędził na emigracji. Po włoskiej Riwierze jeździł garbusem, w Meksyku wybudował ranczo, do Nicei wyjechał, żeby patrzeć na ludzi. W tym czasie opublikował kilkanaście dramatów oraz zbiory opowiadań i zyskał miano jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich pisarzy

Mój pierwszy raz: bieg katorżnika

Szuwary, szuwary. Błocko, bagno. Woda, wodorost. Konary, komary. Tu muł, tam dół. I jeszcze musisz za?to płacić! Nim osiągnąłem metę inspirowanego komandoskimi egzaminami Biegu Katorżnika, w towarzystwie kleszczy, zaskrońców i żab spędziłem trzy godziny.

Łapanowski: "Fast food? To jak oglądanie erotyków zamiast uprawiania seksu"

- Jedzenie tektury z fast foodu jest jak oglądanie erotyków na komputerze. To nie jest prawdziwy seks, miłość, tylko ułuda - mówi Grzegorz Łapanowski, znany z "Top Chefa" kucharz z misją, w rozmowie z Mikołajem Kirschke i Piotrem Zabłockim.

Podróże: Hongkong w siedmiu aktach

Podróże: Hongkong w siedmiu aktach

, ewidentnie dla Europejczyków, bo menu było po angielsku, a obsługa też znała ten język. Zamówiłem zupę. Szczerze powiem, że ledwo udało mi się to zjeść. Płakałem, popijałem wodą, smarkałem z bólu. Było ciężko. W knajpkach, które nie są nastawione na turystów, menu jest tylko po chińsku i nikt nie mówi po