tatry na szlaku jak zrobić

Alex Kłoś

Wspinaczka na Orlej Perci

Wspinaczka na Orlej Perci

Jestem na Orlej Perci. A dokładnie w połowie drabinki przy Koziej Przełęczy. Wokół szczyty i otchłań. Totalna ekspozycja. - Dobra, to teraz puść się rękami i odchyl do tyłu - mówi Marcin Witek. To akurat ostatnia rzecz, na jaką mam teraz ochotę.

10 razy w góry!

Najciekawsze, najlepsze albo najpopularniejsze trasy w polskich górach. Na jednodniową wycieczkę dla wytrawnego górołaza (Orla Perć) i zupełnego amatora (wejście na Turbacz). Od Bieszczadów przez Tatry po Karkonosze.

17 najlepszych polskich tras na biegówki

Skitouring czy rakiety śnieżne - bez względu na to, jaki sposób uprawiania turystyki wolisz - na pewno zapewni ci doskonałą zabawę. Warunek: zadbaj o swoje bezpieczeństwo.

Dlaczego górale nie chodzą w góry? Bo za duży tłok

Majcher: - Żadnego zagrożenia dla przyrody nie ma. Park i miasto są dobrze przygotowane na obsługę gości. Dziś jest już znacznie spokojniej, niż było w połowie miesiąca - zapewnia burmistrz, choć przyznaje, że sam w góry wybierze się najwcześniej we wrześniu, dopiero kiedy na szlakach zrobi się luźniej

Na manowce - 24 pary butów trekkingowych

Na manowce - 24 pary butów trekkingowych

powodzeniem możesz używać na łatwiejszych szlakach, dłuższych spacerach, a nawet do codziennego chodzenia po mieście. One też powinny mieć membranę zabezpieczającą przed wilgocią. Niedocenianym elementem górskiego obuwia są sznurowadła. Sprawdź przed zakupem ich jakość oraz długość. Nic tak nie denerwuje

Himalaje dla początkujących - jak wygląda droga do Annapurna Base Camp?

Himalaje dla początkujących - jak wygląda droga do Annapurna Base Camp?

wyglądają góry, na które Polacy wspinają się zimą, z których szczytów śmigają na nartach, cuda wyprawiają. Polacy co prawda ostatnio więcej zdziałali w Karakorum, ale Himalaje brzmią bardziej jak coca-cola, Karakorum to tylko pepsi. No i żeby dostać się w Himalaje, nie trzeba przedzierać się przez Pakistan

Bać się podróży do Iranu? To nie ty tam jesteś represjonowany [WYWIAD]

Bać się podróży do Iranu? To nie ty tam jesteś represjonowany [WYWIAD]

Maciej Kabsch: Za chwilę wyruszasz do Iranu. Chcesz przejść pieszo góry Zagros - od stóp Kaukazu, aż do brzegów Zatoki Perskiej. Plan dość nietypowy... Nie starczają ci, tak jak "zwykłym" turystom, dwa tygodnie w roku łażenia po Tatrach? Łukasz Supergan: Ja ogólnie dużo chodzę. Pierwsze

Fiord dał mi w kość

Fiord dał mi w kość

nam się znakomicie, a gdy Agnes wspomina, że jest artystką i organizowała wystawę słowackiego wspinacza Stefana Papco, a ja powiedziałem, że widziałem jego prace w Tatrach - to byliśmy już jak starzy znajomi. Nic dziwnego, że kilka minut później siedzieliśmy w jej domu stojącym na skalnej półce

Nauka jazdy - TransCarpatia

Nauka jazdy - TransCarpatia

      To był szatański plan mojego kolegi Pawła Markowskiego. Najpierw, jak gdyby nigdy nic, namówił mnie wczesną wiosną na zakup roweru górskiego. Mieliśmy sobie jeździć razem po okolicznych lasach wokół Gorzowa - dla przyjemności i kondycji. Po kilku tygodniach dałem się przekonać

Mój pierwszy raz: freeride w Alpach

Mój pierwszy raz: freeride w Alpach

ogóle. Kolejno, jeden po drugim, ci szaleńcy zjeżdżali przy słonecznej, wyjątkowo pięknej nawet jak na marzec pogodzie. Jeśli ktoś liczył na zwycięstwo, musiał wybrać trudniejszą trasę, w lewo, w kierunku nawisu skalnego, z którego można skoczyć kilkadziesiąt metrów. Tak zrobił Czech Pavel Bozak

110 km marszu za kręgiem polarnym

110 km marszu za kręgiem polarnym

zapada. Jest widno jak w średnio pochmurny dzień. Pierwszy raz widzę białą noc, to bardzo dziwne uczucie. Nie wiem, czy dam radę przejść całą trasę, ale tytuł Kretyna Roku mam już w kieszeni - zabrałem ze sobą statyw, żeby robić nocne zdjęcia. Jedziemy na linię startu, do maleńkiej lapońskiej wioski

Mój pierwszy raz: bieganie w angielskich górach

Mój pierwszy raz: bieganie w angielskich górach

Siedzę ze spuszczoną głową na mokrej trawie i zastanawiam, co się stało. Jestem jak bramkarz, który spóźnił się z interwencją i za chwilę będzie musiał wstać, by wyciągnąć piłkę z siatki. Tak. Trzeba przyznać, że Anglicy znów spuścili nam łomot. Zaprosili na własne boisko, wiedząc od początku, że

110 km marszu za kręgiem polarnym

110 km marszu za kręgiem polarnym

popasie, najedzeni i obklejeni plastrami, ruszamy leniwym tempem w kierunku ostatniego noclegu w "dziczy". Nie schodząc ze ścieżki, zbieramy grzyby, głównie koźlaki, których wokół pełno, bo miejscowi ich nie jedzą. Przechodzimy chyba przez najdłuższy most wiszący na trasie, jak każdy dotychczas

Ałtaj - ciepła wódka w złotych górach

Ałtaj - ciepła wódka w złotych górach

Niemal bezludne góry, kilkanaście razy rozleglejsze od Tatr, niedostępne lodowce, a może ludzie czczący wiatr, ogień, wodę i święte drzewa? Sama nie wiem, co bardziej ciągnęło mnie w góry Ałtaj. Po wstępnej analizie mapy jedno było pewne - to lato, podobnie jak kilka poprzednich, spędzimy w Rosji

Bieganie na sto kilometrów

Bieganie na sto kilometrów

na północny-wschód dostępną tylko dla pieszych, malowniczą doliną Ferret. Biegniemy genialną ścieżką zawieszoną gdzieś na wysokości 2000 m n.p.m., po intensywnie zielonych halach, które wyglądają, jakby były regularnie strzyżone. Na szlaku wciąż tłoczno. Jak okiem sięgnąć, z przodu i z tyłu

Sto kilometrów na nartach

Sto kilometrów na nartach

92..., 93..., 94... Jeszcze tylko kilka kroków i zrobię przerwę na wyrównanie oddechu - obiecuję sobie. Kryzys dopadł mnie trzeciego dnia na wysokości 2900 m n.p.m. Zostało już tylko parę zakosów, ale po sześciu godzinach wspinania się na nartach w słońcu czerwone okiennice schroniska Valsorey