palenie sziszy

Katarzyna Waśko

Izrael i Jordania: w krainie otoczonej pustynią

Izrael i Jordania: w krainie otoczonej pustynią

Zawsze marzyłam, żeby spać na pustyni. Przed snem beduińska kolacja: Ita, ser z mleka wielbłądziego i kilka kawałków koziego mięsa. Potem miętowa herbata i zachód słońca. A my spokojnie palimy sziszę i mamy gęsią skórkę, bo błyskawicznie zaczyna robić się zimno. Nawet nie wiem, kiedy zasypiam pod kilkoma warstwami wełnianych koców...

Top 10 atrakcji: Dubaj (2019)

Dubaj nie traci tempa, nie spoczywa na laurach i nadal zaskakuje. Lecisz gdzieś Emirates? Koniecznie zrób sobie chociaż dwudniową przesiadkę w mieście najbardziej szalonych szejków świata. Co warto wówczas zobaczyć?

Porschisza

Porsche to samochody, ale firma ma też oddział zajmujący się projektowaniem gadżetów.

Smaki Arabii

Smaki Arabii

malutkich szklaneczkach. Taka herbata pachnie anyżem, kardamonem albo jaśminem, podaje się ją na powitanie gości. Można także zamówić ją na mieście, w herbaciarni, gdzie Arabowie spotykają się, aby leniwie pogawędzić z przyjaciółmi i znajomymi, wypalić sziszę, poplotkować. Równie popularna - i jeszcze

Erytrea na obrzeżach Afryki

Erytrea na obrzeżach Afryki

diabli, przesycona przyprawami jemeńsfka kawa, i gratisowy dzbanek lodowatej wody z kranu, której pod żadnym pozorem nie wolno pić. Zapłaciłem za taki obiad mniej niż 12 zł. No i na koniec obowiązkowo szisza z owocową melasą. Trzy kwadranse rozkoszowania się aromatycznym dymem i obserwowania rybaków w