monopol karty

Krzysztof Żołyński, Magdalena Żołyńska

Na długie wieczory polecamy gry planszowe dla całej rodziny. Doradzamy co kupić

Na długie wieczory polecamy gry planszowe dla całej rodziny. Doradzamy co kupić

Gry planszowe to znakomita rozrywka, a także możliwość wspólnego spędzania czasu. Zasiądźcie do nich z rodziną lub przyjaciółmi. Dzisiaj podpowiadamy co kupić.

Wymyślają gry planszowe - rozrywkowy hit ostatnich lat. Takich ludzi jest w Polsce czterech, może pięciu

Filip Miłuński opowiada, jak się je robi, dlaczego są tak drogie i w co warto zagrać w święta

Gillette - sprzedawca kapsli, który ogolił świat

Chciał stworzyć socjalistyczny raj, a zbudował jedną z największych korporacji na świecie. Wierzył głęboko w sprawiedliwość społeczną, a został milionerem. Projektował miasta przyszłości, ale jednak najtrudniejsze okazało się wymyślenie zwyczajnej maszynki do golenia.

10 najważniejszych samochodów dekady

10 najważniejszych samochodów dekady

karty w branży. Tymczasem okazuje się, że lepiej się sprzedają i więcej zysku przynoszą auta klasy Ferrari, Lamborghini czy nawet Koenigsegg, a model biznesowy Veyrona przestaje mieć sens. Stąd coraz droższe, coraz bardziej limitowane edycje Veyronów, sprzedawane posiadaczom starych veyronów. Veyron

Co po smartfonach? 6 możliwych technorewolucji 2014 r.

Co po smartfonach? 6 możliwych technorewolucji 2014 r.

pracy, ani do odrabiania zadań domowych. Do tego potrzebny jest sprzęt z klawiaturą i myszą. Notebookowy monopol Windowsa i Intela zaczął się wyraźnie kruszyć, co?cieszy. Kilku poważnych producentów wypuściło na rynek laptopy z Chrome OS. Nowy system jest co prawda bardzo ograniczony, jeśli chodzi o

Viva Las Vegas! W stolicy hazardu i... szybkiej jazdy!

Viva Las Vegas! W stolicy hazardu i... szybkiej jazdy!

prawym fotelu, a to jest zdecydowanie tańsze, bo kosztuje 300 dolców. Chyba dobrze zrobiłem, bo już po zapłaceniu dowiaduję się, że nie mogę robić żadnych zdjęć ani filmów z przejazdu. Cholera, oni na wszystko mają monopol, nawet na wspomnienia! Nie chce mi się jednak polemizować z Jenny, bo V