męska prostytutka warszawa

Piotr Mieśnik

Król alfonsów o seksbiznesie w Polsce

Król alfonsów o seksbiznesie w Polsce

Jarosław Maringe, pseudonim "Chińczyk", w latach 90. był panem i władcą narkobiznesu w Polsce, gdy swoje żniwo zbierała heroina. Teraz w rozmowie z "LOGO" zdradza również brudne tajemnice świata seksbiznesu. - Najdłużej trwający etap mojego życia, to były właśnie dziwki, a nie narkotyki - przyznaje skruszony gangster.

Kobieta idealna, ale "nie ma fal" - co robić? Rozmowa z seksuologiem

Czasem spotykasz dziewczynę, która wydaje się pod każdym względem idealna, ale nie ma tego czegoś, czego nawet nie potrafisz nazwać. Innym razem oczaruje cię taka, po której byś się tego nie spodziewał. Jak to działa? Przemysław Pilarski pyta seksuologa Andrzeja Gryżewskiego.

Trucker - sposób na życie

Trzy miesiące nauki za 8000 zł. Potem jeszcze tylko kurs doszkalający i świat stoi otworem. Zarobki nawet 8500 zł i tylko jeden problem - nigdy nie ma cię w domu.

Facet do towarzystwa. Jak wygląda ta praca?

Facet do towarzystwa. Jak wygląda ta praca?

, dzwoni do mnie, to pyta: „Jesteś w pracy czy w robocie?”. Odpowiadam: „W pracy. W robocie nie odbieram” [śmiech]. Ale to tylko taki nasz kod. Nie jestem męską prostytutką, bo nie świadczę tylko usług seksualnych. Nie jestem żigolakiem ani utrzymankiem. Jeśli miałbym sam siebie

Polskie książki dla facetów, które musisz przeczytać

Polskie książki dla facetów, które musisz przeczytać

Książka mroczna, zgniła i silnie uzależniająca. Wypłucze was psychicznie, ale to pozycja, którą trzeba znać. Na dobry, mocny początek - twarde narkotyki. Mamy Warszawę, początki XXI wieku, jeszcze nie otrząsnęliśmy się po przemianie ustroju, a używki zdążyły już do nas dotrzeć i namieszać w

Wojciech Smarzowski: "Życiem i filmem rządzi przypadek"

Wojciech Smarzowski: "Życiem i filmem rządzi przypadek"

w całości rozgrywa się przecież w Warszawie. Docisnąłem o "Różę". Na to on, że ze względu na skromny budżet nie było go stać na zrobienie filmu o Mazurach w mieście. I bądź tu mądry. W pewnym momencie powiedział mi: "Ja się tutaj strasznie męczę, jak z panem rozmawiam. Ja jestem po to

Tymon Tymański: "Staram się być hybrydą faceta i baby"

Tymon Tymański: "Staram się być hybrydą faceta i baby"

. Myślę, że to uczciwe rozwiązanie. Gram to, co lubię, z koncertów zarabiam tyle co taksówkarz. A że moja rodzina jest cenniejsza, że nie chcę, żeby biedowała w imię moich artystowskich ideałów? Z tymi opiniami jest zresztą bardzo różnie. W Warszawie mówią, że jestem jednym z ostatnich, którzy się nie