konkursy na sylwestra

sprawdź też:

sylwester

BWK

Symbol gustu i klasy, czyli pióro wieczne

Symbol gustu i klasy, czyli pióro wieczne

Nasz wygląd nie zależy tylko i wyłącznie od ubrań. Pewne dodatki i akcesoria sprawiają, że wyróżniamy się na tle innych i definiują charakter i styl osoby, która ich używa. Pióra wieczne wracają do łask i stają się ważnym, a czasem wręcz niezastąpionym gadżetem. W czasach niepewnych ekonomicznie mogą być też pewną lokatą, która nie straci na wartości, a tylko zyska. Dlaczego warto je posiadać lub potraktować jako prezent?

Królestwo za imprezę

Z życiem kawalera trzeba się pożegnać hucznie. Ale ponieważ impreza wyjątkowa, to i wyjątkowo trzeba się do niej przygotować. Oto kilka rad od facetów, którzy na niejednym kawalerskim bawili się do rana albo i dłużej.

Pan Pozytyw - wywiad z Grzegorzem Damięckim

Kłopotliwy aktor, z którym warto się pomęczyć. Po godzinach członek zespołu reggae. Z okazji premiery serialu "Szóstka" Grzegorz Damięcki opowiada nam o pierwszej bójce, przygodach z perhydrolem i o tym, dlaczego czasem czuje się jak zając uciekający przed myśliwym.

Dawno nie nakręcono tak śmiesznego filmu jak "Polskie gówno". Rozmawiamy z autorem scenariusza Tymonem Tymańskim

Dawno nie nakręcono tak śmiesznego filmu jak "Polskie gówno". Rozmawiamy z autorem scenariusza Tymonem Tymańskim

, po Warszawę - ale poza menedżerem wszyscy są stratni, głodni, niewyspani i kac odbija im się czkawką. Gdy wszystkie metody wdrapywania się na szczyt popularności zawodzą, grupa nieoczekiwanie dostaje się do telewizyjnego konkursu i za pomocą sabotażu obala system. Na czele

Marcelina Zawadzka: "Nie jestem typem imprezowiczki"

Marcelina Zawadzka: "Nie jestem typem imprezowiczki"

praktycznie na każdym kroku. Od zawsze miałam wytykane wady, nigdy nikt nie powiedział mi, że jestem idealna. Kiedy zostałam Miss Polonia, nie wstałam rano ze świadomością, że jestem najpiękniejsza. A co do samego konkursu, dostałam dziką kartę. Nie miałam doświadczenia z

WYWIAD. Jacek Braciak: To nieprawda, że wszystko można zagrać

WYWIAD. Jacek Braciak: To nieprawda, że wszystko można zagrać

rodzice, gdy dowiedzieli się, że pan, zamiast zostać mechanikiem, chce być kuglarzem? Oniemieli. Kompletnie oniemieli. Nie wiedzieli, co z tym fantem zrobić. A ja ich postawiłem przed faktem dokonanym. Zawsze tak było: jak chodziłem na konkursy recytatorskie czy szedłem po nocy 10 km do Domu

Bigos mistrzów

Bigos mistrzów

gotowania bigosu miał mój przyjaciel Maciek Kuroń. Począwszy od pierwszego dnia świąt, resztki mięsiw pozostałych na półmiskach przesmażał i wrzucał do kapusty. Następnego dnia tak samo, potem jeszcze jeden dzień... Bigos najlepiej smakował rano, po sylwestrze;-) Dobry bigos zawsze jest na czasie