kamienista gdzie leży

Marcelina Szumer

Bałtyk bez tajemnic

Bałtyk bez tajemnic

Geolodzy, botanicy i zoolodzy przez dwa lata badali polskie dno Bałtyku. Stworzyli unikatową przyrodniczą mapę naszego morza, która uwzględnia nie tylko głazy i skały, lecz także hektary podmorskich łąk, wodnych traw i dziesiątki gatunków morskich stworzeń

Wyspy Jońskie w 20 odsłonach: czym uwodzą od tysiącleci [NA WŁASNE OCZY]

Na jednej z Wysp Jońskich szczycą się piwem, na kolejnej najpiękniejszymi plażami czy bujną roślinnością występującą w wielu odcieniach zieleni. Słyną z lokalnych potraw, miejsc do uprawiania sportów wodnych i wreszcie niezliczonych legend. Dodajmy do tego coraz popularniejsze rejsy odbywane luksusowymi jachtami, a można pomyśleć, że jesteśmy w raju. Bo w pewnym sensie takie właśnie są Wyspy Jońskie - rajskie.

Lato snowboardzistów, czyli mój pierwszy raz na mountainboardzie

Przesiadka ze snowboardu na mountainboard to jak zamiana porsche na land rovera. Zasada niby ta sama, trzeba tylko przestać się bać wertepów.

Zobacz wideo

Mój pierwszy raz: ninjutsu

Mój pierwszy raz: ninjutsu

- japoński ołtarzyk bogów, przy drzwiach wisi złota figura Buddy, japońskie kodeksy zasad etycznych, zdjęcia mistrzów, na stojakach czeka średniowieczna broń, ale nie brak też rękawic bokserskich, kasków i tarcz łuczniczych, a na podłodze leży poczciwa mata. Drzwi są otwarte na oścież, a na dworze leży

Samochody: jazda z Kuzajem

Samochody: jazda z Kuzajem

drogi, na której będziemy trenować. - Właśnie po niej jedziemy - powiedział Kuzaj. "To niemożliwe", pomyślałem. Posuwaliśmy się wolno górską, kamienistą, leśną dróżką. Bok nissana drapały gałęzie, bo szlak miał ok. dwóch metrów szerokości. Tu i ówdzie leżał zwalony świerk, w jednym miejscu

Nisssan Titan Desert - tytan pustyni

Nisssan Titan Desert - tytan pustyni

w górę, co chwila pchając rowery na piechotę. Po sforsowaniu kilometra docieramy do punktu z wodą. Jesteśmy na wysokości ponad 1950 m. Ludzie zaczynają się wykruszać. Na noszach pod namiotem leży mężczyzna. Jest przykryty folią medyczną i oddycha przez maskę tlenem. Kiedy dotarła do niego pomoc, był

Antoni Pawlicki o drogach i bezdrożach [WYWIAD]

Antoni Pawlicki o drogach i bezdrożach [WYWIAD]

. Gram wieczorem w "Czarodziejskiej Górze" Manna. Tam jest taka scena: chyba z kwadrans leżę z zamkniętymi oczami, na leżaku, pod kocykiem. Po piwie bym chyba zasnął. A jak aktor zaśnie na scenie, to raczej porażka, prawda? Raczej tak. - Zostaw łyczek. Dobra. Wiesz, że jak przyniosłem ci

Kara-at, czyli śladami Czyngis-chana

Kara-at, czyli śladami Czyngis-chana

, weźcie go dla siebie!"   Żona Czyngis-chana Pięknu krajobrazu nie sposób zaprzeczyć, choć trudno nie zadać pytania, dlaczego Bóg chciał wypoczywać w tak mało ustronnym miejscu. Kirgizja leży bowiem na gwarnym skrzyżowaniu dróg, które prowadzą z Chin na Zachód. Pod Biszkekiem rozpościera się

Mój pierwszy raz: bieganie w angielskich górach

Mój pierwszy raz: bieganie w angielskich górach

, naprawdę niezłe. Leżę Zatem leżę na tej trawie jak ostatnia ofiara. Obok plecak, rozpiska czasów, mapa i żona w stanie niewiele lepszym ode mnie. Składam w pamięci ostatnie godziny. Pomiędzy ścinkami informacji wchłaniam łapczywie orzechy, żeby zebrać energię na powrót do najbliższej asfaltowej

Życie pustyni: podróż do Jordanii

Życie pustyni: podróż do Jordanii

się wysokim brzegiem, dno jest kamieniste, tuż przy linii wody leżą grudki soli - największe są wielkości jajka - a kiedy wchodzę do morza, czuję się, jakbym zanurzała się w ciepłej, gęstej zupie. - Siadaj! Tylko powoli - słyszę nagle z brzegu, na którym jak spod ziemi wyrósł ratownik. No to

Podróże: wino z prezydentem Gruzji

Podróże: wino z prezydentem Gruzji

jest w spodenki, a ja - nie. Pół biedy, dopóki leżę na brzuchu. Obrót przyrodzeniem do góry jest wybitnie stresujący. Na szczęście masaż, który sprowadza się do obcierania ciała szorstką myjką i zginania kolan (pewnie turystyczna wersja soft), nie podoba mi się "aż tak bardzo". Szybki

ZIELONY OREGON, czyli jak podglądałem łososie

ZIELONY OREGON, czyli jak podglądałem łososie

centrum wszechświata   Kilka kilometrów od Portlandu leży Beaverton, sportowe centrum wszechświata. Tak mówi się o siedzibie koncernu Nike. Nie wiem, czy widziałem kiedyś bardziej urokliwą siedzibę wielkiej firmy. Zamiast w stupiętrowym drapaczu chmur, w ciasnym centrum wielkiego miasta, kwatera