japońska mafia

Aneta Szeliga

Światoholicy znów w podróży. LEKTURA NIE TYLKO dla podróżników

Światoholicy znów w podróży. LEKTURA NIE TYLKO dla podróżników

"Podróż nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie się podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej" - pisał Ryszard Kapuściński w "Podróżach z Herodotem"

Najlepsze polskie towary eksportowe

Patriotyzm, patriotycznie, patriota - modne słowa odmieniane przez wszystkie przypadki. Słowa, słowa, słowa. Ale czy największej dumy nie odczuwamy przypadkiem wtedy, gdy o Polakach, polskich firmach i produktach staje się głośno na całym świecie? Oczywiście, że tak! Narodowe ego rośnie wtedy do rozmiarów XXL i zgodnie chwalimy się, że coś jest "made in Poland".

Polski stylista Ferrari: już wymyśliliśmy przyszłość [WYWIAD]

Współtworzy nowe modele Ferrari, inspiracji szukając np. w rosyjskiej mafii. Wie, kiedy skończy się era samochodów i co będzie potem. Wymyśla buty, w których Hermann Maier zdobywa tytuł mistrza świata. Projektuje stadion dla satrapy i lodowe organy dla Watykanu. I żyje na co dzień w 2028 albo 2033 r.

Kino akcji w twoim wykonaniu

Kino akcji w twoim wykonaniu

; Znów statek kosmiczny, tylko mroczniej i straszniej. Dla ludzi o nerwach ze stali.   Cena: 209,90 zł (PS3, Xbox 360)     "The Wheelman"   Inna gra z Vinem Dieselem, tym razem w roli szofera mafii.   Cena: 119,90 zł (PC), 219,99 zł (Xbox 360

Whisky w Kabulu

Whisky w Kabulu

. To najpopularniejszy tu model aut, używany przez dyplomatów i różne międzynarodowe organizacje, bo wytrzymuje ostrzał karabinowy i wybuch niezbyt silnej bomby. Kiedy jedziemy do hotelu, jest wczesne popołudnie. Ulice zapchane są samochodami, w 90 proc. kilkuletnimi japońskimi wozami. Nikt nie

Listy z ameryki część II - Peru i Ekwador

Listy z ameryki część II - Peru i Ekwador

wody i kawałek dalej - ziemi, w kształcie góry. Kolorem celebracji był czarny, jako wyjątkowy w przyrodzie. Inkowie nie używali koni, lamy mogły nieść tylko do 25 kg, nie znano żelaza, więc zdumiewa, jak im się udało przytaszczyć te wszystkie ociosane kamienie w to miejsce. Japoński turysta