ile można wypić i jechać

Jacek Śledziński

Motocyklem przez pustynię Gobi

Motocyklem przez pustynię Gobi

Dokąd warto pojechać? Jaki kraj był najciekawszy w twojej podróży? W które miejsce chciałbyś wrócić jeszcze raz? Na te pytania mam zawsze jedną odpowiedź - Mongolia.

10 pomysłów na wieczór kawalerski

Że gokarty, że wódka, że striptiz - wiadomo. Ale są atrakcje, które sprawią, że jednak ten wieczór będzie trochę inny niż wszystkie.

Mój pierwszy raz: killer burrito

- Jadłeś kiedyś coś ostrego? - zapytał naczelny, a ja naiwny nie wyczułem podstępu.

Kolarstwo torowe: jak oni to mierzą?

Kolarstwo torowe: jak oni to mierzą?

najmniej długość roweru. Na metę kolarze wpadają praktycznie równocześnie. Równoczesne wpadanie na metę jest zresztą domeną praktycznie każdej dyscypliny kolarstwa torowego – a na Mistrzostwach Świata mamy ich aż dziesięć, osobno dla kobiet i mężczyzn. W tym keirin, gdzie sportowcy jadą za motorem (w

Michael Palin w Korei Północnej

Michael Palin w Korei Północnej

kooperatywę rolniczą. Im bardziej oddalamy się od Wonsanu, tym więcej ludzi widzimy – idą pieszo, jadą na rowerach albo po prostu gromadzą się przy drodze przed murami pełnymi sloganów i grafik zachwalających radość, jaką niesie praca. Po półgodzinie jazdy skręcamy na wiejską drogę prowadzącą

Klub swingersów. Co wolno, a czego nie wolno?

Klub swingersów. Co wolno, a czego nie wolno?

. Generalnie – w czwartki i niedziele. Natomiast goście lubią też masować się nawzajem. I stąd mają przejście na spory basen. Goście spędzają tam większość czasu. Jest przyjemnie, woda czysta. Oczywiście jest zakaz uprawiania seksu w basenie i wnoszenia jakiegokolwiek szkła. A jak chce się wypić drinka

Maciej Musiał - wywiad dla "Logo"

Maciej Musiał - wywiad dla "Logo"

; Tak. Tylko na początku powiedzieli, że jestem za stary, i wybrali kogoś innego. Ale gość nie sprawdził się na planie, więc zadzwonili i powiedzieli, żebym wsiadał w tym momencie do samochodu i jechał do Sandomierza. Akurat byłem w kinie na „Hancocku”. Do dziś nie wiem, jak się kończy. 

Jak zostałem przekręcony u mechanika

Jak zostałem przekręcony u mechanika

;rozglądam się za ładowarką do telefonu, gdy ten ma jeszcze ponad „20 proc.”. Myślę, że ma to związek, skoro ani paliwa, ani prądu nigdy mi nie zabrakło. A teraz? Wskazówka nie żyje, rezerwa miga, a ja jadę poprzez las. Tak jeszcze nie było. Patrzę na przebieg i przecieram oczy

Brzydkie przyjemnostki, czyli czym są guilty pleasures

Brzydkie przyjemnostki, czyli czym są guilty pleasures

;, kiedy kręcisz się po kuchni, może i jest zawstydzające, ale nie powinno wywoływać poczucia winy. Tak więc pod S Club i „Reach” podstawcie kilka polskich przyjemnostek i bawcie się dobrze. Zamiast półwytrawnego wina wyciągnijcie Perłę Export, którą wypijecie, jak tylko kurier przywiezie KFC

Campo Viejo - wina z regionu Rioja w Hiszpanii

Campo Viejo - wina z regionu Rioja w Hiszpanii

! – zapala się Federico. – Cała filozofia tapas to spotkanie przed knajpką, na stojąco, do tego proste dania, dobre wino i rozmowa. Pogadamy, coś przekąsimy, wypijemy i idziemy dalej – tłumaczy Federico, delektując się powoli Campo Viejo Rioja. Jest ambasadorem tego wina, więc

Friends with benefits nie istnieje - rozmowa z seksuologiem

Friends with benefits nie istnieje - rozmowa z seksuologiem

to przyjaciele. Ale pewnego wieczoru po wypiciu sporej ilości wina poszli do łóżka. Po tej sytuacji to u niego pojawił się dyskomfort. Dwa dni później byli umówieni do kina. Strasznie się stresował przed tym wyjściem. Wreszcie kupił olbrzymi kubeł popcornu i postawił między siedzeniami, odgradzając

Kiedy SUV to za mało | Test pikapów

Kiedy SUV to za mało | Test pikapów

potrafią sporo „wypić” (zwłaszcza na autostradzie i w mieście), a komplet dedykowanych im opon kosztuje tyle co 7-dniowy wyjazd last minute dla dwóch osób na Maderę lub Wyspy Kanaryjskie. Z drugiej strony duży SUV też nie będzie oszczędny i tani w eksploatacji, a

Antoni Pawlicki o drogach i bezdrożach [WYWIAD]

Antoni Pawlicki o drogach i bezdrożach [WYWIAD]

. Też jest aktorem, choć nie zrobił oszałamiającej kariery, bo zawsze był niespokojnym duchem. Najpierw wyjechał do Francji, gdzie nauczył się robić zdjęcia modelkom, i z tego żył. Potem wyruszył do Indii. Od 10 lat robi tam zdjęcia, raz w roku jedzie do Francji i tam sprzedaje wielkie odbitki pod Notre

Kuchnia: co warto zjeść i wypić?

Kuchnia: co warto zjeść i wypić?

czytałem opracowanie analizy, w której jakaś organizacja (sanepid może) pomstowała na producentów jogurtów owocowych, że owocowe to one są tylko z nazwy. Że za mało owoców. Zainspirowało mnie to do przygotowania materiału o produktach "bez". Co warto zjeść i wypić - testowane

10 mieszkań, które powinieneś wynająć w tej chwili

10 mieszkań, które powinieneś wynająć w tej chwili

dyspozycji gości jest łazienka, małżeńskie łoże, a nawet telewizor, gdyby twoja żona chciała obejrzeć wieczorem indonezyjską wersję "M jak miłość". Koszt to 1360 złotych za noc. Ale głowa do góry - jacuzzi i ręczniki masz już w cenie. Zarezerwować domek możesz tutaj . Fot. Airbnb

Wakacje pod "troskliwą opieką". Jak wyglądają wycieczki do Korei Północnej?

Wakacje pod "troskliwą opieką". Jak wyglądają wycieczki do Korei Północnej?

;swoje materiały filmowe i… bezpiecznie wracają do swoich krajów. Na portalach społecznościowych krążą tysiące zdjęć z różnych zakątków Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Mimo to pozostaje tajemnicą. Gdy w 2011 r. po raz pierwszy tam jechałem, niewiele było 

Krzysztof Miller: Śmierć nigdy nie powszednieje

tragedii, która się tam wydarzyła. Z jednej strony wy jedziecie na wojnę i się narażacie, a z drugiej jeszcze wchodzicie tym umierającym ludziom w życie. - Tym ludziom, jeśli nie żyją, to już nic nie przeszkadza. Może przeszkadzać ich rodzinom. Tak było ze śmiercią Milewicza (Waldemar Milewicz, dziennikarz

"Kochanie, wymieniłem auto na piwo"

"Kochanie, wymieniłem auto na piwo"

, którzy jechali na to wydarzenie specjalnie z Europy, a ilość chętnych przekraczała 70 tysięcy. Jeszcze tego samego dnia pierwsze zestawy pojawiały się w Internecie za ponad 2 tysiące dolarów." Piwne wymiany wciągają jak hazard i bywają równie ryzykowne. Nie zawsze mamy wystarczającą ilość "

Arek Jakubik: Kim jestem? Dobre pytanie.

Arek Jakubik: Kim jestem? Dobre pytanie.

. Kiedy szukałem pracy w stolicy to ludzie nie dowierzali, że we Wrocławiu jest szkoła teatralna. I znowu byłem chłopcem z małego Wrocławia. Co ciekawe, teraz też - będąc już w Warszawie - kiedy jadę na festiwal za granicę, to znowu jestem z prowincjonalnej Warszawy. Gdyby wtedy, w szkole teatralnej, ktoś

Podróż do Czarnogóry czyli na tropach mistrzów samogonu

Podróż do Czarnogóry czyli na tropach mistrzów samogonu

pokazała ręką na góry, gdzie podobno wciąż leżą tysiące nierozbrojonych min. Nie było wyjścia. Złamałem pierwszy zapisany czerwonym flamastrem zakaz i postanowiłem jechać autem. Następnego dnia wynająłem czerwonego Fiata Punto, przeżegnałem się i ruszyłem na górskie serpentyny. Zaraz za

10 niezbędnych kroków do idealnych wakacji

10 niezbędnych kroków do idealnych wakacji

sporty ekstremalne - bankrutujesz. A gdy przyznasz się ubezpieczycielowi przez telefon, że wypiłeś wcześniej parę piwek - tym bardziej. Dlatego nie zdawaj się nigdy na obietnice sprzedawcy polisy, czytaj zawsze Ogólne Warunki Ubezpieczenia i... uważaj na siebie. Nie ma się co oszukiwać. W każdym z nas

Czarnobyl: część Ukrainy, w której czas się zatrzymał

Czarnobyl: część Ukrainy, w której czas się zatrzymał

Kto w latach 80. był dzieckiem, na pewno pamięta wizytę w przychodni i brązowawy płyn Lugola, który trzeba było wypić, bo nad Polskę nadciągała wielka chmura radioaktywnego pyłu znad Związku Radzieckiego. 28 lat później nie ma już ZSRR i wiemy, że płyn Lugola nie był potrzebny. Ale na Ukrainie

Meller: Pora przestać udawać młodzieniaszka

Meller: Pora przestać udawać młodzieniaszka

;rocznicę wybuchu powstania listopadowego spotykaliśmy się pod pomnikiem Sobieskiego, żeby wypić wódkę za kadetów z Podchorążówki.  Dziś to już jest niemożliwe i to nie dlatego, że staliśmy się abstynentami. Przez podziały polityczne nie jesteśmy już w stanie się spotkać i 

Może być nafta, byle kręciło - próbujemy pić tanie alkohole

500 ml, 7,2%, 1,78 zł da się wypić Z reguły w czasie zakrapianych imprez kolejne kieliszki (szklaneczki, flaszeczki) zwiększają zapał uczestników. Nie tym razem. Nadmiar słodyczy i wypalająca gardło chemiczna gorycz sprawiają, że powoli mamy dosyć. A przed nami jeszcze siedmiu zawodników

Podróże: Szwecja to nie kraj, to stan umysłu

..." - to nie ja, to Wallander tak ma. "Ubrał się, nie biorąc prysznica, wypił filiżankę letniej kawy, która została w termosie od wczoraj. Wyglądał przy tym przez okno". Ja też wyglądałem przez okno na nisko wiszące szare chmury, monotonnie zacinający deszcz i stalowoszare morze. Ale w

Polak, który samotnie zjechał z 8-tysięcznika

. A mówi o tym, jakby był to najzwyklejszy zjazd z Kasprowego Wierchu. Nie odpinając nart, padł ze zmęczenia. Po paru minutach wypił herbatę, chwilę pogadał o tym, jak było na wierzchołku. Założył plecak z ekwipunkiem, który naszykowali mu koledzy, i pojechał dalej w kierunku bazy. Nadal ostrożnie

Nisssan Titan Desert - tytan pustyni

;   Jedziemy do oddalonego o godzinę drogi hotelu w mieścinie Arfud, przez suchy i biedny świat, zamieszkany przez ludzi w długich szatach, kobiety z zakrytymi głowami i robotników pracujących we flanelowych koszulach. Zabudowany niskimi, klockowatymi domami, z których wystają ku niebu pręty

Przewodnik cykloturysty

Czytałeś o konieczności trenowania i przygotowań do wyprawy rowerowej? To bzdura! O ile nie jedziesz z Polski do Chin ani nie lecisz do kraju o drastycznie innym klimacie. Każdy, kto jeździ rowerem raz na jakiś czas, da radę wyjechać na mazurski szlak i bez stresu zniesie pokonywane kilometry oraz

110 km marszu za kręgiem polarnym

715 kmkw. (więcej niż powierzchnia Słowenii) mieszka niespełna 18 tysięcy mieszkańców. Jest słonecznie, temperatura około 10 stopni. Na nocleg jedziemy do pustej teraz, zimowej bazy psich zaprzęgów. Rozbijamy namioty, pobieramy kuchenki, paliwo i ogromne zapasy jedzenia. Dostajemy po trzy porcje

Rafał Sonik - pierwszy Polak, który wygrał Dakar [WYWIAD]

Rafał Sonik : - Napije się pan czegoś? Piotr Hykawy-Zabłocki: - Przyjechałem samochodem, mam wodę i kawę. - Nie chcę kawy. Małą wódkę i duże piwo poproszę. Nagrało się. Fajny początek wywiadu. - Jestem Polakiem. Czasami lubię wypić piwo i wódkę. Małą. Nie bądźmy hipokrytami

Michał Pazdan: Wiedziałem, że na Euro będzie grubo

wypili tylko herbatę. Zaoszczędził trochę pieniędzy, a i na Rynku posiedzieli. Tak to wtedy wyglądało. Czyli Nowa Huta w jakiś sposób ukształtowała cię jako piłkarza? - Z perspektywy czasu - na pewno. Nauczyła samodzielności. W wieku 10 lat zacząłem dojeżdżać na treningi. Miałem

Kuba Giermaziak: samochody to moje życie

alkoholu. Nie jestem w stanie wypić piwa, nikt mnie do tego nie zmusi. Ścigam się od 12 lat, 200 dni spędzam na wyjazdach, i jak wracam do domu, zawsze muszę nadrobić szkołę, inne ważne sprawy, a potem znów wyjazd. Ominęła mnie szalona młodość, wypady z kolegami. Dobrze, wygląd nie ma znaczenia. Ale

Podróże: 15 idealnych miejsc na jesienny weekend

powietrze stoliku dobrego dorsza, albo wypić lampkę wina. Wieczorem można posłuchać fado w jednym z miejscowych klubów albo cieszyć się ciepłym wieczorem na którymś z licznych, rozświetlonych placów miasta. Stolica Portugalii zachwyca swą różnorodną i unikatową architekturą, w której cechy typowo

Chłopaki, jedziemy na piwo!

nalał "po szklance"), i smak. Rozmlaskaliśmy się i rozmarzyliśmy nieprzyzwoicie. - Ładnie smuży ten gaz - powiedział Mikołaj, patrząc na szklankę pod słońce. - Takie słodowe, chlebowe - dorzucił Darek fachowo. - Może trochę za mocne na lato - zaproponował nieśmiało Artur, ale wypił do końca (w

Podróż do Maroko: piach, wino i baranie łby

podwójnie. Kto woli oszczędzać, musi się mocno przytulać do współpasażerów: dwie osoby jadą obok kierowcy, cztery z tyłu. - Warzazat! Marrakesz! - drą się kierowcy tych rozklekotanych limuzyn, informując o celu podróży. Potem upychają podróżnych i ich bagaże. Po kilku kilometrach nieznający się

Wio, pieski!

. Ostatni kilometr był męczarnią. Ale gdy wypiłem gorącą kawę, od razu chciałem wracać na trasę...   Saneczkowe BHP Jeszcze miesiąc temu psie zaprzęgi kojarzyły mi się z Jackiem Londonem i Alaską. Teraz - raczej z Laponią i Tommim Hytönenem. Tommi mieszka w dalekim Levi. To północ Finlandii, około

110 km marszu za kręgiem polarnym

świecie. Na 20 715 kmkw. (więcej niż powierzchnia Słowenii) mieszka niespełna 18 tysięcy mieszkańców.Jest słonecznie, temperatura około 10 stopni. Na nocleg jedziemy do pustej teraz, zimowej bazy psich zaprzęgów. Rozbijamy namioty, pobieramy kuchenki, paliwo i ogromne zapasy jedzenia. Dostajemy po trzy

U blaszanego Czyngis-chana

herbatą. Nam najbardziej smakują husziuury (duże pierogi z baraniną lub wołowiną smażone na głębokim oleju) i buuzy, pierożki z cebulą i mięsem. Do tego posolona zielona herbata z łojem lub orzeźwiające sfermentowane kobyle mleko. Zanim jednak wypijesz czarkę tego drugiego specjału, rozejrzyj się za

Może być nafta, byle kręciło - próbujemy pić tanie alkohole

alkoholowego. Odmawiał złożenia zeznań i charczał przez odbyt . Ciekawe czy dzisiejsze policyjne raporty są równie śmieszne.   Miodowo-lipowa 940 ml, 12%, 5,50 zł da się wypić Mimo że jest to "fermentowany napój winopodobny owocowy aromatyzowany biały", to żeńską formą

Piwo po amerykańsku - test maszyny do warzenia piwa

wybór mieszanek. W sklepie internetowym: www.maszynadopiwa.pl , wybór jest zacny - aż osiem różnych gatunków piwa, więc zabawy w smaki nie zabraknie. Z Beer Machine, choć poezji w tym nie ma wcale, domowe piwowarstwo jest łatwe i pewne. Po pięciu dniach pojemnik wyjmuję i jadę na spotkanie z

Dorośli faceci mieszkający z matkami. Nowy trend?

przedmiotem debaty w parlamencie. Posłowie zastanawiali się, co zrobić, żeby niesamodzielnych dorosłych skłonić do opuszczenia domów rodzinnych. Bo to problem demograficzny: tacy mężczyźni nie zakładają rodzin i nie mają dzieci, a to oznacza chociażby zagrożenie dla systemu emerytalnego. Długie mieszkanie z

Podróże: wyprawa na Spitsbergen

utrzymuje, że pilot po wylądowaniu jechał poślizgami niczym wytrawny kierowca rajdowy. Nam jednak bliższa jest wersja, że wypił za dużo lekarstwa na odwagę. Był kwiecień i właśnie kończyła się jedna z ostatnich króciutkich już nocy. Okutani w puchówki zajęliśmy miejsce w autobusie, który miał nas

Paweł Korzeniowski: wygrać z Phelpsem

jak popołudniowe. Wyjeżdżam na miesiąc do USA, więc mam nadzieję, że znów będę się wysypiać. Jadę do Flagstaff w Arizonie, na wysokość 2100 m n.p.m., gdzie warunki do treningu i mieszkania są najlepsze. Bo nie tylko w Polsce jest trudno. W Sierra Nevada w Hiszpanii czasem jadłem tylko ryż na obiad

Rachunek wędrownego pijaka

syberyjską podróż. To stolica regionu, od nazwy rzeki przecinającego tę ziemię, zwanego Kołymą - w latach stalinowskich najstraszliwsza wyspa Archipelagu Gułag, kraj łagrów. W Rosji i na euroazjatyckim kontynencie dalej na wschód i północ jest tylko Czukotka.   Jechałem autostopem. Na Kołymie

Piwo & grill - małżeństwo doskonałe

. Wspomnieć jeszcze tylko należy o piwie: byliśmy zgodni co do butelki okocimia - jest piękna. Ale smak nas poróżnił: mnie i Redbadowi smakowało, Andrzejowi i Arturowi mniej. Może do karkówki faktycznie jest nieco za lekki, ale piwo się broni. Wypiliśmy jednak w całości, może również za sprawą ożywionej

Jałowcowy pewniak

Jego zapach jest powszechnie rozpoznawalny. Można pomylić koniak z whisky, ale jałowcówki nie rozpoznać się nie da. I to wcale nie dlatego, że gin znają wszyscy, bo robi się go wszędzie, od Indii (choć to zły przykład) po Kanadę (też nie najlepiej). Po prostu zapach jałowca jest niezwykle

Za górami, za murami...

. - Teraz mówi, że kocha... Że będzie w piątek w ich mieście... Że pójdą gdzieś razem... Z Hebronu jadę jeszcze do Betlejem, odwiedzam Grotę Narodzenia i... kościół Świętego Mleka. Wybudowano go w miejscu, gdzie Maryi pociekło mleko w czasie karmienia. W moim prywatnym rankingu miejsc kuriozalnych zajął

Pełne zanurzenie

. Nie chodzi tu jednak tylko o miłe wspomnienia. Gdy jedziesz w nowe miejsce, gdzie nikt cię nie zna, twój logbook świadczy o twoim doświadczeniu. Można przecież mieć pierwszy stopień i pięć nurkowań na koncie, a można też z tym samym plastikiem odbyć 100 zanurzeń. Są miejsca, takie jak wspomniane

Praga - życiu pomaga

gangstera Bugsy Siegela, w którego postać wcielił się w filmie Warren Beatty. To drinkbar, w którym kartę z koktailami wydano w postaci grubej książki z opisem 280 drinków. Kiedy idę tam ze znajomymi, każdy na chybił trafił mówi numer drinka i zamawiamy. Co wypijemy, okazuje się dopiero, kiedy barman

Ćwiczenie: w niewoli Talibów

wszystkich, związano go i wrzucono do piwnicy. Nie wyrywano nam paznokci, nie bito nas, nie gwałcono, a i tak straciłem poczucie czasu i myślałem, że jestem na skraju wytrzymałości. Zaczęło się już w starze, którym jechaliśmy. Napadli na niego terroryści. - Na kolana, kurwa, na kolana! Łapy na kark, głowa w

Ałtaj - ciepła wódka w złotych górach

uzbrojeni myśliwymi jadą polować na marala, odmianę jelenia, którego rogi mają ponoć moc leczniczą i są afrodyzjakiem, a my ruszamy swoim szlakiem.   Myśliwi i pasterze, obwieszeni bronią od stóp do głów, to jedyni ludzie, jakich spotkaliśmy w ciągu kilkutygodniowej wędrówki.   Prawdziwy sos

10 przystojniaków z okładek Logo

imprezowiczów. Na przykład w ogóle nie piję alkoholu. Nie jestem w stanie wypić piwa, nikt mnie do tego nie zmusi. Ścigam się od 12 lat, 200 dni spędzam na wyjazdach, i jak wracam do domu, zawsze muszę nadrobić szkołę, inne ważne sprawy, a potem znów wyjazd. Ominęła mnie szalona młodość, wypady z kolegami

Smaczna woda zdrowia doda

Wygrała Cisowianka, przed Nałęczowianką i Kuracjuszem Beskidzkim, który trafił na stół trochę przez przypadek... Nie ukrywajmy, to było prawdziwe wyzwanie. Bo odróżnić jedno piwo od drugiego, albo wina, to chyba każdy potrafi. Ale jak ocenić wodę? Wprawdzie członkowie jury przed testem starali się

W poszukiwaniu zaginionych Majów, czyli garbusem po Meksyku

. Ostatnie kilometry jadę już z bólem w niemal każdej kości. Boli mnie też głowa, bolą oczy. Nie, nie jest to przeszywający ból. Ale jest nieprzyjemny. Nie daje cieszyć się Meksykiem ani mijaną za oknem dżunglą.     W San Cristóbal żegnam się z garbim i żalę właścicielowi wypożyczalni na swoje

Erytrea na obrzeżach Afryki

słowem. Jechaliśmy przez kompletnie puste miasto, szerokimi ulicami wysadzanymi strzelistymi palmami. Ulicami pełnymi cieni bezszelestnie przesuwających się kotów i sporadycznie przemykających ludzkich postaci. Pomimo mroku dostrzegałem tutaj jakiś dziwny, jakby nieafrykański porządek, intuicyjnie

Rachunek wędrownego pijaka

ostatnią syberyjską podróż. To stolica regionu, od nazwy rzeki przecinającego tę ziemię, zwanego Kołymą - w latach stalinowskich najstraszliwsza wyspa Archipelagu Gułag, kraj łagrów. W Rosji i na euroazjatyckim kontynencie dalej na wschód i północ jest tylko Czukotka.   Jechałem autostopem

Wszystko, czego nie wiesz o Chile

kilka razy, w Boliwii rządzi ekscentryczny prezydent, Paragwaj ma opinię najniebezpieczniejszego kraju regionu i królestwa podróbek, a Wenezuela jest całkowitym bankrutem. – Po co miałbyś jechać do Wenezueli? Przecież tam jest pusto, nikt nie został, wszyscy wyemigrowali do nas, do Chile &ndash

10 kroków, by przeżyć piwny festiwal jak szef!

dla siebie. 10. Rób przerwy Dopóki dobrze się czujesz, nie ma takiej potrzeby. Szkoda czasu. Jednak każdego prędzej czy później dopadnie mały kryzys. Warto wtedy wypić szklankę wody, przewietrzyć się na zewnątrz, przekąsić coś, albo przycupnąć sobie gdzieś i chwilę odpocząć. Jeśli kryzys nie jest

Tylko spokojnie

czasu na bieg po schodach). 3. I co? Razem z tobą jedzie perfumeria lub przeciwnie: nieświeży kolega. Bez komentarza. 2. Jest już późno. Usiłujesz skoncentrować się i zabierać do pracy, gdy... do twych uszy dobiegają dźwięki muzyki. Czy głośna, czy cicha muzyka przeszkadza w pracy. Może też wyprowadzać