grzyby holandia

Kacper Reszel

Lancerto, Vistula, Gino Rossi - skąd się wzięły nazwy popularnych polskich marek?

Lancerto, Vistula, Gino Rossi - skąd się wzięły nazwy popularnych polskich marek?

Kupując garnitury Lavard, koszule Lancareto czy buty Gino Rossi możesz nie zdawać sobie sprawy z tego, że obco brzmiące marki są rodzimego pochodzenia. Mówimy "dobre, bo polskie", ale nasze dawne fascynacje zachodem wciąż nie tracą siły rażenia.

Rinke Rooyens: "W polskiej telewizji za mało jest prawdziwych rzeczy"

Gdy w latach 80. usłyszał o Polsce w holenderskim radiu, był pod wrażeniem Lecha Wałęsy i Jana Pawła II. Zaangażował się w pomoc - wspólnie z organizacjami charytatywnymi wysyłał do naszego kraju żywność, proszki i dżinsy. 17 lat temu przyjechał do Warszawy jako reżyser-konsultant firmy, która produkowała show "To było grane". Zakochał się i został, stając się ekspertem od tworzenia rozrywki dla Polaków. To on robi "Taniec z gwiazdami" i "The Voice of Poland".

PRL przedmiot pożądania

Działo się to w czasach, kiedy rodzinie i znajomym jako prezent znad morza przywoziło się góralską ciupagę, bo akurat taką pamiątkę rzucili do sklepów. Demokracja była socjalistyczna, a flaki - jarskie.

Ziemia obiecana - kuchnia amerykańska

Ziemia obiecana - kuchnia amerykańska

. Bardzo popularne są też grzyby. Produkuje się też nadspodziewanie dużo wina. W Waszyngtonie najlepiej udają się pinot noir i pinot gris, a w Oregonie białe wytrawne i deserowe wina. Mieszkańcy Alaski nie mają winnic, ale za to nic nie dorównuje miejscowym, panierowanym smażonym rybom (zwłaszcza halibutom