ben ten film po polsku

Michał Miernik

Premiera nowego "Bonda" przesunięta o kilka miesięcy. Powód? Oczywiście koronawirus

Premiera nowego "Bonda" przesunięta o kilka miesięcy. Powód? Oczywiście koronawirus

Koronawirus - a raczej strach przed nim, choć można by użyć dosadniejszego słowa - zatacza coraz szersze kręgi. Tym razem sprawił, że premiera jednego z najbardziej oczekiwanych filmów tego roku została przesunięta. I to nie o kilka tygodni, a miesięcy.

Najbardziej wyczekiwane filmy 2021 roku

Miniony rok był bardzo dziwny dla fanów kinematografii, bo z jednej strony obserwowaliśmy prawdziwy rozkwit platform streamingowych z filmami i serialami, a z drugiej premier kinowych było jak na lekarstwo, bo i kina była przez większość czasu nieczynne z powodu pandemii.

Novak Djoković - sportowiec, który sam się niszczy

Tenisowy mistrz. Rozkapryszony dzieciak. Człowiek z obsesją zwycięstwa. Antyszczepionkowiec. Filantrop. Furiat. Dziecko wojny. To nie skład dziwacznej drużyny, tylko niezwykle skondensowany opis jednego sportowca - Novaka Djokovicia. Serba, który niedawno za pozornie błahe przewinienie został zdyskwalifikowany z wielkoszlemowego US Open. I który przez ostatnie lata uczciwie na to wykluczenie zapracował, zniechęcając do siebie znaczną większość tenisowego świata. Tego, który zawsze będzie "tym trzecim", nawet jeśli zostanie sam na szczycie. Novak Djoković to sportowiec, który sam się niszczy.

Deepfake atakuje

Deepfake atakuje

fałszywych treści. Co na to prawo? Prawodawstwo zostaje zwykle w tyle za technologią. Czy tak samo jest w przypadku deepfake’ów? – Po części już teraz ich robienie jest zakazane przez polskie prawo – tłumaczy Mamak. Jeżeli stworzony materiał ma kogoś w opinii publicznej poniżyć, jest to

Nie interesuje mnie polityka

politycznych interpretacji. Jerzy Skolimowski: - To nie jest film polityczny, bo nie dokumentuje żadnych istniejących sytuacji. Traktuje to w kategoriach baśni, fantazji, przypowieści. Nie mam wpływu na to, jak film będzie odbierany. Chce pan powiedzieć, że to przypadek, że następnego dnia po projekcji pana

500+

500+

zmysły. Najpierw chrapliwym dźwiękiem, który sprawia, że nie słyszysz własnych myśli. Potem przyspieszeniem, które wydaje się nigdy nie kończyć. Ruszasz i wnet oglądasz świat w trybie Fast Forward. Ale uwaga, to nie Bentley, gdzie nie wiesz, czy prowadzisz, czy tylko oglądasz film drogi. Po pierwsze