żar na sportowo ile kilometrów

Malvina Pe

Malvina Pe: Krótka piłka, Marian

Malvina Pe: Krótka piłka, Marian

Trzy lata. Trzy pieprzone lata, rozumiesz? - M. zadaje pytanie retoryczne, wciąga do płuc słodkawy dym papierosów o smaku goździka, krzywi się, kaszle, a następnie z obrzydzeniem depcze papierosa butem na własnym balkonie. - Do niczego te fajki - rzuca zawinięta w koc i patrzy na mnie oczami kota ze "Shreka". - Wyglądasz jak burrito - żartuję, a ona zaczyna płakać. No tak.

Z Kawą w kominie

Szybowiec nagle wznosi się nieomal pionowo w górę. Widzę tylko niebo. Po kilku długich sekundach prawie zatrzymujemy się w miejscu. Wtedy dziób szybowca opada gwałtownie w dół i zaczynamy pędzić nieomal pionowo w kierunku lasu.

Mój pierwszy raz: bieganie z Kenijczykami

Postanowiłem zmierzyć się w biegu z Kenijczykami. W Kenii. Kiedy tylko odzyskałem świadomość, dowiedziałem się, że 13-letnia dziewczynka w płóciennych tenisówkach i spódniczce pokonała mnie o sześć minut na pięć kilometrów.

Mój pierwszy raz: ninjutsu

Mój pierwszy raz: ninjutsu

Jest prawie druga w nocy, jedziemy z fotografem Albertem Zawadą po starej kamienistej drodze zagubionej w głuchym lesie gdzieś w Lubuskiem. Światło reflektorów wyławia z mroku drogowskaz Nietoperek. Cel musi już więc być blisko! Parę kilometrów dalej, w Kęszycy, czeka na nas shidoshi Remigiusz