łysa góra gdzie

sprawdź też:

góra

Radosław Leniarski

Mont Ventoux: rowerem na Golgotę

Mont Ventoux: rowerem na Golgotę

Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z księżycowym krajobrazem i wieżą meteo na czubku. Moja golgota. Zdobyłem ją. Tydzień po mnie (w 2009 roku) swoje pierwsze w zawodowej karierze zwycięstwo odniósł na Ventoux najlepszy polski kolarz Sylwester Szmyd.

Rowerem na Golgotę

Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z księżycowym krajobrazem i wieżą meteo na czubku. Moja golgota.Zdobyłem ją. Tydzień po mnie swoje pierwsze w zawodowej karierze zwycięstwo odniósł na Ventoux najlepszy polski kolarz Sylwester Szmyd.

Narciarz globalnie ocieplony. Jaka przyszłość czeka narciarstwo?

Lato stulecia goni lato stulecia. Zima tymczasem wręcz przeciwnie: choć śnieg co roku jest, to niekoniecznie wtedy i tam, gdzie byśmy tego chcieli. Bezśnieżne sylwestry w Alpach, śnieżna susza w czasie ferii - wszystko to się w ostatnich latach zdarzyło i będzie się powtarzać. Świat się zmienia, a wraz z nim narciarstwo. Co zrobić, żeby szusować do ostatniego płatka śniegu?

Zakapiorzy i koniarze, czyli kowbojskie życie w Bieszczadach

Zakapiorzy i koniarze, czyli kowbojskie życie w Bieszczadach

nauczyć się jeździć i puścić kiedyś w góry galopem? Polskie Bieszczady mają z grubsza 30 na 80 km. Piotr przejeżdża rocznie nawet 1500 km, spędzając w lesie dwa miesiące. Ma swoje ścieżki i prowadzi nimi w miejsca, gdzie nawet wrony już zawracają. – Ile trwa nauka? – pytam, gdy znów stajemy na

Speedway, czyli żużel po polsku

Speedway, czyli żużel po polsku

kolei: karter (głowica), cylinder, cztery zawory, tłoki, korbowód, przeciwwaga, krzywka i zapłon. Do szczęścia potrzebne jest jeszcze mnóstwo opon, łańcuchy, kosze sprzęgłowe, dociski i sprężyny. Wszystko żyje krótko. Do magazyny części zamiennych żużlowiec i jego mechanicy sięgają po góra trzech

Kubotan: kieszonkowa apokalipsa

Kubotan: kieszonkowa apokalipsa

Wieczór. Klatka schodowa, gdzieś w Warszawie. Idę na proszoną kolację. Spokój pryska, gdy pojawia się furiat. Jest młody, łysy i solidnie zbudowany. Coś sobie ubzdurał i biegnie w moją stronę. To nie gra komputerowa albo symulacja na treningu krav magi. Tym razem wszystko dzieje się naprawdę. Gość

Pedałuj stylowo

Pedałuj stylowo

  www.yakkay.com cena: 35 funtów   Czytaj w Znam.to: Tysiące utworów w zasięgu ręki Czytaj też na Logo24 :   Rowerem na Golgotę Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą

Jak zostałem przekręcony u mechanika

Jak zostałem przekręcony u mechanika

, sygnały ostrzegawcze były. A ja je zignorowałem. Także pustki przed warsztatem, który mijam prawie codziennie, jakoś nie zaświeciły mi czerwonej lampki. Choć powinny. Górę wzięły pośpiech, wygoda i optymizm. Jak zawsze. Kiedy więc przyprowadziłem auto do przeglądu nie sfotografowałem licznika

Wehikuł czasu i lansu

Wehikuł czasu i lansu

Kostrzewa Zdjęcia:  materiały prasowe (montaż)     Czytaj też na Logo24 :   Rowerem na Golgotę   Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z księżycowym krajobrazem i wieżą

Tradycja i nowoczesność

Tradycja i nowoczesność

proponujemy bezprzewodowe głośniczki, błyskotki zasilane ruchem pedałów, wszystkomogącą nawigację, a nawet małą ekoelektrownię. Rowerem na Golgotę Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z

Kobiety, o których marzą faceci

Kobiety, o których marzą faceci

zbliżyć do tego typu pań w obawie przed porażką. Przestraszeni pozornym chłodem roztaczanym przez panny, zwiewamy, gdzie pieprz rośnie, gdy tylko nadarzy się okazja do zbliżenia. Stąd tak często marzymy o wielkich damach, wszak zakazany owoc smakuje najlepiej. Tymczasem wystarczy odrobinę odwagi, bo pod

Jak zostać dżentelmenem w trzy dni

Jak zostać dżentelmenem w trzy dni

z dobrym wychowaniem. Co gorsza, okazuje się też, że nie umiem prawidłowo trzymać widelca - ma być wypukłym do góry i za żadne skarby nie należy traktować go jak łyżki. Wprawdzie w ten sposób nie da się szybko pożerać dania dużymi kęsami, ale i tak nie należałoby tego robić. Niewielką

Szkocja: magiczna podróż wysokoprocentowa

Szkocja: magiczna podróż wysokoprocentowa

królewscy urzędnicy mieli taki problem z wyłapaniem bimbrowników. Szlak Robbie?ego MacPhersona zatacza kółko i po 11 km wraca do destylarni The Glenlivet, ale jeśli lubisz dłuższe wędrówki, warto rozważyć marsz Speyside Way. 130-kilometrowy szlak wiedzie znad oceanu aż do serca gór Cairngorms, po drodze

Supeteoria superwszystkiego: Sześć mitów o czytnikach e-booków

Supeteoria superwszystkiego: Sześć mitów o czytnikach e-booków

. Jest nawet wygodniej, niż z książką papierową. Należę do tych osób, którym gdyby zakazano czytania w wannie, musiałyby zgolić się na łyso i udać do klasztoru wysoko w górach. Na razie nie ma takiej konieczności, a po pół roku mój Kindle nie zepsuł się od łazienkowej wilgoci. Czy to oznacza, że nigdy

Bartłomiej Topa na kilku frontach. Rozmawiamy o "Karbali"

Bartłomiej Topa na kilku frontach. Rozmawiamy o "Karbali"

, jakich udzieliłeś od swej wizyty w "Logo" przed 2,5 laty. Wszyscy wałkują to samo. Schemat: sport i zdrowie, góry i matury, przeszły i przyszły Smarzowski, film aktualnie promowany... Bartłomiej Topa: - ...Tu wchodzi: "Jak się przygotowywałeś do roli?", koniecznie! O "Karbali

Dlaczego górale nie chodzą w góry? Bo za duży tłok

Białej Wody. Trasę zaczyna się w Łysej Polanie, gdzie przekracza się granicę polsko-słowacką, później idzie się w stronę Białej Polany. Naprawdę niewiele trzeba, by uciec od zgiełku Morskiego Oka.

10 razy w góry!

10 razy w góry!

, mijając buk Jagiełły, dochodzisz do Świętego Krzyża. Dalej czerwone znaki prowadzą cię przez Łysą Górę, Przełęcz Hucką i Przełęcz św. Mikołaja na porośnięty jodłami szczyt Łysicy. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz tam krogulca i orlika krzykliwego. Stąd możesz zejść do Świętej Katarzyny lub

Mój pierwszy raz: staję do walki na rękę z mistrzem

Mój pierwszy raz: staję do walki na rękę z mistrzem

trochę jak pole bitwy. Na trybunie i wokół trzech stołów sytuację śledzi kilkaset chłopa. Wielu gości ma gabaryty szafy trzydrzwiowej, ale kilku jest wręcz gigantycznych (w sumie to chyba normalne, przecież przyjechałem na Mistrzostwa Polski w Armwrestlingu). Koloryt budują tatuaże, łyse czaszki i T

Mój pierwszy raz: bieganie w angielskich górach

Mój pierwszy raz: bieganie w angielskich górach

zastanowił, czy nie zamienić Giewontu na ścianę Yewbarrow albo Helvellyn. Majestatyczne, łyse, pokryte tylko cienką warstwą darni przykrywającą łupki i granity. Doliny przeszlifowane przez lodowiec mają płaskie dna zalane wodą, a zbocza stromieją ku górze. Te stromizny często przechodzą w niespodziewanie

Jazda z prądem czyli rowery elektryczne

Jazda z prądem czyli rowery elektryczne

na Golgotę   Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z księżycowym krajobrazem i wieżą meteo na czubku. Moja golgota. Zdobyłem ją. Tydzień po mnie swoje pierwsze w zawodowej karierze zwycięstwo

Bieganie na sto kilometrów

Bieganie na sto kilometrów

natury. Rowerem na Golgotę Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z księżycowym krajobrazem i wieżą meteo na czubku. Moja golgota. 10 razy w góry! Najciekawsze

Jak przetrwać w miejskiej dżungli

Jak przetrwać w miejskiej dżungli

zastosować w realnej walce. Na sali wszyscy ubrani są na czarno. Mamy rękawice bokserskie, "szczęki", ochraniacze na kolana i obowiązkowo na tzw. strefę krocza. Jest kilku zgredów, reszta to młodzież. Marcin jest po trzydziestce. Dopakowany, łysy, wytatuowany, w czarnych bojówkach i T-shircie

Gwiazda Logo: Eryk Lubos

Gwiazda Logo: Eryk Lubos

Urodził się w 1974 r. w Tarnowskich Górach. Ukończył aktorstwo na PWST we Wrocławiu (1998) i dołączył do zespołu Teatru Współczesnego. Siedem lat później przeniósł się do warszawskiego Teatru Rozmaitości (obecnie TR Warszawa). W kinie zaistniał dzięki występom w "Ono" Małgorzaty

Nisssan Titan Desert - tytan pustyni

mojej twarzy mocno zaniepokoił i zaczyna krzyczeć: "Mów do mnie! Mów do mnie!". Tłumaczę, że wszystko ze mną jest OK, a wyglądam tak, bo przyjechałem z kraju, gdzie aktualnie jest o jakieś 30 stopni chłodniej. Uspokoiło ją to. Powolutku zaczyna się prawdziwa próba sił. Góry i wspinaczka

Na ostrym kole

raz , rowery   Rowerem na Golgotę   Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed atakiem na szczyt. Widziałem w słońcu jej łysą czaszkę z księżycowym krajobrazem i wieżą meteo na czubku. Moja golgota

Twarzowe zarosty

;przez skórę" i instynkt pcha je w ramiona tych jurniejszych samców. Wniosek z tego, że włochaci górą? Niekoniecznie. Atawizm atawizmem, ale estetyka to już inna sprawa.   Rzeźbienie w zaroście   Najpierw było parę lat mody na "dziewczęcych" mężczyzn - gładkie buzie, słodkie

Podróż do Wenezueli: dżungla i sztuczne piersi

je zaporowym cłem i podatkami, żeby zmusić koncerny samochodowe do otwarcia fabryk w jego kraju). Pierwszy postój: Cementerio de Conchas, czyli cmentarzysko muszli. Miało być niesamowite miejsce, gdzie pozostałości poławianych małży składowane są w hałdach o wysokości nawet dwóch metrów. Ale położone

Szast piast - 21 rowerów

ciężko, zaczyna mnie boleć biodro. Przypominam sobie zdanie, że w wietrze jest Duch Święty. Moje ego zostało znokautowane. Płaczę i jadę dalej. Rowerem na Golgotę     Po raz pierwszy słynna z Tour de France góra Ventoux śniła mi się w nocy przed

Kulinarny przewodnik po Polsce

  Ten problem zna każdy, kto choć raz wybrał się w Polskę i nie wziął własnego prowiantu. O 1400 żołądek dopomina się o obiad, jesteście, powiedzmy, na Kaszubach. Zjadłoby się coś kaszubskiego, tylko gdzie? W Polsce nie ma porządnych, obiektywnych przewodników po przydrożnych knajpach. Wiem