łyżki do butów

Magdalena Żołyńska

3 pomysły na bulion. Co można z niego zrobić?

3 pomysły na bulion. Co można z niego zrobić?

Król i podstawa zup. Cudownie rozgrzewa i leczy z wielu dolegliwości. Praktycznie każda kuchnia narodowa ma jakiś swój esencjonalny, klarowny bulion. Jest modny, co chwila podbija świat w innej egzotycznej formie. Rosół, pho, consommé - to tylko kilka przykładów wywarów, które mogą być przygotowane z różnych składników i z wieloma dodatkami.

Nie czas na łzy

Są rzeczy, które doprowadzą do łez nawet największego twardziela - krojenie cebuli, forma polskiej reprezentacji piłkarskiej czy film "Król lew". Z tego wszystkiego najgorsze jest jednak chyba krojenie cebuli. Łzy może powstrzymać Onion Bully, który umieszczony w ustach wysyła do mózgu sygnały blokujące kanaliki łzowe.

Jedzenie na ulicy

Ciepła jesień to dobra okazja, żeby ruszyć w krótką podróż i przetestować uliczne jedzenie. Jest proste, smaczne i często zaskakujące. Ruszajcie w miasto, gdziekolwiek akurat jesteście.

Jedzenie na ulicy

Jedzenie na ulicy

lekko rozpuści. Bułki rozcinamy na pół. Obie połówki smarujemy sosem. Na dolnej układamy liść sałaty, plasterek pomidora oraz burgera z serem. Przykrywamy górną połówką i podajemy. Można też włożyć do środka jajko sadzone. Kurczak satay (dla 2 osób)Sos satay: 3 łyżki masła orzechowego, sok z 2

Koktajle sportowca

Koktajle sportowca

awokado - 60g (2 miarki) białka serwatkowego o smaku czekoladowym - 2 łyżki cukru kokosowego Dla zabieganych. Kiedy wiesz, że nie ma już czasu na posiłek w formie stałej, a szukasz dopalacza, który nie wyrwie cię z butów, zapewniając solidną dawkę energii w łatwo przyswajalnej formie. - mocne espresso

Akademia stylu: jak dbać o garderobę

Akademia stylu: jak dbać o garderobę

miejscach zagięć jest jaśniejsza - odwrotnie niż w butach cielęcych. - Łyżka do butów minimalizuje wyginanie skóry przy zakładaniu i zdejmowaniu butów. Pranie tylko w pralni i jak najrzadziej. Garnitur powierzaj tylko pralni z tradycjami. Zasięgnij języka wśród znajomych albo zadaj kilka testowych

Jak dobrze spakować plecak [PORADNIK]

Jak dobrze spakować plecak [PORADNIK]

, zanim zdecydujesz się na zakup ubrań. Do tego oczywiście czapka (również "oddychająca") i - jeśli będzie wiało - coś do osłonięcia szyi. Może to być np. kominiarka albo buff. Na biwak weź lekkie buty na zmianę. Jeśli wieczorami nie ma przymrozków, mogą być to nawet sandały czy klapki - stopy

Lataj jak szejk! Test klasy biznes w Emirates

Lataj jak szejk! Test klasy biznes w Emirates

produktami – maszynką do golenia, pianką, szczoteczką, łyżką do butów, grzebieniem itd. Po chwili pojawia się pani z ofertą napojów przed startem – wodą, sokiem pomarańczowym i szampanem. Wybór jest oczywisty, jak się bawić w szejka, to się bawić (choć prawdziwy szejk ze względów

Gwiazda Logo: demony życia według Topy

Gwiazda Logo: demony życia według Topy

;, zakładach produkujących relaksy. - Jak ja tych butów nie znosiłem, straszny obciach. Szczytem lansu były kanady. Wysokie, wiązane, skórzane, na grubych, jasnych podeszwach. Produkowane dla armii kanadyjskiej. To w kanadach chciałem chodzić. A tu bez przerwy relaksy - śmieje się. - Ojciec jeździł do Stanów

Testowane Matuszewskim: zimowa pogoda ducha

Testowane Matuszewskim: zimowa pogoda ducha

. Postanowiłem i ja przypomnieć sobie smak tzw. chińskiej zupki, czyli wietnamskiej. Kupiłem trzy duże porcje, bo w wygodnych miskach. Z łyżką w środku oczywiście. Jak przeczytałem na opakowaniu, Vifon ma już 50 lat. A jakim cudem? Przecież te zupki są niesmaczne. Jeszcze ta ostro-kwaśna ma coś w smaku do

Kuchnia włoska: risotto na pięć sposobów

Kuchnia włoska: risotto na pięć sposobów

Bogaci Włosi z Lombardii i Piemontu nie wyjeżdżali za chlebem za ocean - bo i po co? Siedzieli sobie na północy włoskiego buta i nie lubili porównań z ciemnymi chłopami z południa. Wysocy, jasnowłosi, byli potomkami Longobardów, którzy podbili ich ziemie w VI wieku. Do dziś uważają

Islandia, moje miejsce - Polacy mieszkający w Reykjaviku łapią tam oddech

Islandia, moje miejsce - Polacy mieszkający w Reykjaviku łapią tam oddech

Unii Europejskiej. Na wyspę zjechali wtedy polscy robotnicy. Przyjeżdżali na pół roku, rok, najmowali się do brudnej i trudnej roboty za przyzwoite pieniądze. Trzymali się tylko z Polakami, a po wygaśnięciu kontraktu wracali bez żalu do domu. - Dzieciaki nazywały ich "ludźmi z szafek na buty"